Alarm UFO w Narodowej Obronie Powietrznej NORAD, 20 września 1957

Share

W dniu 20 września 1957 r. o godzinie 15:05:48 (czasu EDT) ogłoszono alarm obrony powietrznej Stanów Zjednoczonych. Przez kolejne pół godziny amerykańskie radary śledziły dwa lub trzy hipersoniczne obiekty, które przelatywały przez dwa stany oraz przez terytorium Kanady. Obiekty poruszały się z prędkościami od 1 287 km/h do 30 578 km/h, a ich wysokość wynosiła od 15 240 m do 41 148 m. Warto zauważyć, że do dziś nie jest możliwe odtworzenie osiągnięć tych obiektów.

Pierwszy obiekt początkowo zmierzał w kierunku letniej rezydencji prezydenta Eisenhowera. Drugi, być może ten sam, kierował się w stronę kwatery głównej strategicznego dowództwa powietrznego (SAC) w Omaha w stanie Nebraska, co zostało odebrane jako potencjalne zagrożenie dla wykluczenia i zniszczenia centrum dowodzenia i kontroli amerykańskich sił nuklearnych. Następnie dołączył do niego kolejny obiekt. Dowództwo Lotnictwa Strategicznego (SAC) utrzymywało stan wysokiej gotowości i wysłało bombowce nuklearne w kierunku Rosji. Gdy obiekty UFO zniknęły przed dotarciem do SAC, alarm został odwołany.

ufo na powaznie

Północnoamerykańskie Dowództwo Obrony Powietrznej (NORAD) wywołało alarm. W Białym Domu zwołano spotkania na wysokim szczeblu: CIA, USAF Intelligence, Komitetu Obserwacyjnego IAC i Sesji Wykonawczej IAC. (Komitet Doradczy ds. Wywiadu, IAC, był wówczas radą dyrektorów Amerykańskiej Wspólnoty Wywiadowczej, obecnie znany jako National Intelligence Board, NIB). Dyrektor Biura Wywiadu Naukowego CIA, dr Herbert Scoville Jr., zasugerował, że UFO mogło być radzieckim pociskiem manewrującym, jednak nie było takiego pocisku w arsenale Związku Radzieckiego, o czym oczywiście już wiemy.

(Po zakończeniu zimnej wojny pojawiły się wewnętrzne radzieckie plotki dotyczące rakiet i przestrzeni kosmicznej, mówiące o tym, że pierwszy radziecki pocisk manewrujący „Buria” zawiódł na stanowisku startowym w głębi Rosji 1 sierpnia 1957 roku. Drugi test, który miał miejsce 1 września, rozbił się na miejscu startu. Trzeci test, 21 marca 1958 roku, trwał zaledwie jedną minutę, a pozostałe testy również zakończyły się niepowodzeniem. W 1960 roku program został anulowany. Oczywiście nic nie dotarło aż do USA, co i tak byłoby niemądrym lub bezczelnym aktem wojny. Dodatkowo radzieckie pociski manewrujące nie miały tak wysokich możliwości manewrowych jak obiekty wykryte na radarze NORAD.)

Dokumentacja CIA i FBI potwierdza to tylko częściowo, ponieważ Siły Powietrzne nie były w stanie w pełni kontrolować i tłumić dokumentacji prowadzonej przez inne agencje. Komisje Kongresu zostały także poinformowane i przeprowadziły poufne przesłuchania, co pozwoliło na ujawnienie niektórych faktów prasie i ostrożne ich potwierdzenie przez urzędników SAC. Podczas przesłuchania przed komisją Kongresu, dowódca SAC, gen. Thomas Power, wydawał się plątać w zeznaniach, mylić wersję zdarzeń i pomylił dwa różne incydenty.

W grudniu 2016 roku badacz Brad Sparks odkrył tajną dokumentację CIA dotyczącą tego zdarzenia, co doprowadziło do ujawnienia dalszej dokumentacji dotyczącej zaangażowania prezydenta Eisenhowera oraz obszernego śledztwa NORAD. Wcześniej różne niekompletne i ocenzurowane materiały na temat alarmu NORAD i spotkań na wysokim szczeblu pojawiały się w plikach Projektu Blue Book, w plikach fizyka dr. Jamesa McDonalda z 1970 roku oraz w plikach CIA, które zostały odtajnione w wyniku pozwu złożonego na podstawie ustawy o wolności informacji (FOIA) w 1978 roku.

Czy UFO miało na celu prezydenta Eisenhowera i jego letnią rezydencję?
W maju 2018 roku Brad Sparks dokonał niepokojącego odkrycia: pierwsza połowa toru UFO Montauk prowadziła bezpośrednio do ówczesnego „Letniego Białego Domu” znajdującego się w Bazie Marynarki Wojennej w Newport w stanie Rhode Island. Prezydent Eisenhower przebywał tam przez poprzednie dwie tygodnie i była to pierwsza okazja, gdy wyznaczył to miejsce jako swoją oficjalną rezydencję wakacyjną, a także znajdował się tam podczas zdarzenia związanego z UFO 20 września 1957 roku. Nie wiadomo, czy ktokolwiek w jego ochronie został ostrzeżony, czy też ktoś w NORAD lub w AF zauważył ten potencjalnie niebezpieczny tor lotu. Zwykle regulacje FAA są złożone, aby ograniczyć lub zakazać lotów nad rezydencją prezydencką, więc zagrożenie powinno natychmiast zwrócić uwagę planistów lotów wojskowych i Secret Service.

Czy był to jedynie dziwny zbieg okoliczności toru lotu UFO, czy też potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego?
Ta sytuacja z 1957 roku przypomina przypadek z 8 stycznia 2008 roku w Stephenville w Teksasie, kiedy UFO o dużej prędkości i zmiennej prędkości skierowało się w stronę „zachodniego Białego Domu” prezydenta Busha w Crawford w Teksasie. (Schulze & Powell, 2008)

Po incydencie związanym z UFO, który skłonił Amerykańską Radę Bezpieczeństwa Narodowego (NSC) do przeprowadzenia śledztwa. NORAD i inne agencje przeprowadziły dochodzenie, ale pełne raporty nie są dostępne. NORAD stworzył raport na 31 stron, który był początkowo ukrywany przed Projektem Blue Book i ATIC, ale został udostępniony kilka miesięcy później pod naciskiem zastępcy dyrektora AF Intelligence. W maju 1958 roku Major Gen. Howell M. Estes Jr. Zwrócił uwagę na brak konkretnego wyjaśnienia zdarzenia i apelował o kontynuowanie śledztwa. Bez tego raportu, incydent prawdopodobnie nigdy by nie wyszedł na jaw.

Jak wynika z raportu NORAD, UFO:

  • Były śledzone jednocześnie przez wiele radarów.
  • Poruszały się z prędkością od 1 287 km/h do 19 312 km/h (maksymalna prędkość wynosiła około 30 578 km/h).
  • Zmieniały wysokość od 15 240 do 40 233 – 41 148 metrów (to wysokości wciąż nieosiągalne dla pojazdów kosmicznych nawet dzisiaj).
  • Przekraczały granice między wiązkami radarowymi, które nadawały na różnych częstotliwościach, co dowodzi, że były to rzeczywiste obiekty – i robiły to na niezwykle wysokich wysokościach od 30 480 do 38 100 metrów, co przekraczało możliwości lotnictwa z 1957 roku, które miało ograniczenia do około 24 384 metrów.
  • Zmierzały bezpośrednio w kierunku głównego sztabu SAC groźną trajektorią.
  • Początkowo zmierzały bezpośrednio w kierunku letniego domu prezydenta Eisenhowera także groźną trajektorią (co teraz wiemy, ale początkowy zespół śledczy NORADu tego nie dostrzegł).

Pierwszy obiekt:

  • Odpowiadał na sygnały zapytania IFF na różnych częstotliwościach, co dokładnie potwierdzało dane z radaru i wykluczyło wyjaśnienie UFO jako usterki radaru, interferencji radarowej lub anomalnego rozprzestrzeniania miraży radarowych.

ufo na powaznie

Raport NORAD potwierdza, że nie było inwersji temperatury, a próba przechwycenia UFO była bezcelowa i niemożliwa przy takich prędkościach i wysokościach. Tajemnicze obiekty zostawiły cztery myśliwce F-102 daleko w tyle, zanim próba interwencji w ogóle mogła zostać podjęta. Sam raport NORAD wydawał się być pisanym przez kilka osób, przez co był sprzeczny sam ze sobą. NORAD zuchwale twierdził, że „sprzeczności” w danych radarowych były wymysłem, ale raport przytacza na przykład rzekome niepotwierdzenie obiektu przez radar w Lockport przy śledzeniu UFO, sugerując nieistnienie obiektu, podczas gdy w rzeczywistości NORAD wiedział, że radar Lockport był wyłączony z powodu prac konserwacyjnych, co przyznał to w innej części tego samego raportu.

NORAD próbował umniejszać wiarygodność dowodów dotyczących UFO, fałszując i redukując liczbę odczytów radarowych z 12 na 10, a następnie na 9. NORAD przyznał, że UFO zniknęło na odległości 57-58 mil (50 NM, czyli około 92-93 km) od radaru Montauk, ale na mapie NORAD nie pokazano tej ostatniej pozycji. Ostatni punkt na mapie znajduje się około 63 mil (ok. 101 km) od Montauk. NORAD przyznał, że ostatni raport był o około 6 mil (ok. 10 km) dalej, ale błędnie podał czas 19:07:45, zamiast 19:07:48. NORAD celowo wprowadził w błąd, sugerując, że brak wykrycia obiektów na radarze w Lockport w Pensylwanii świadczy o ich nieistnieniu, pomimo że radar był wyłączony z powodu prac konserwacyjnych. NORAD również próbował wyjaśnić obecność na radarze obiektu z prędkością 2300 mil na godzinę (ok. 3700 km/h) jako efekt inwersji temperatury, co jest niemożliwe fizycznie.

Czy SAC wysłał bombowce na Rosje, bojąc się ataku?
W 1957 roku, osiem dni po powstaniu NORAD w Kolorado, odnotowano pierwszy poważny incydent UFO, które wywołało alarm i skłoniło Strategic Air Command (SAC) do wysłania bombowców z ładunkami nuklearnymi w kierunku ZSRR. Bombowce te zostały jednak wycofane przed punktem „fail-safe”, gdy obiekty zniknęły, aby uniknąć przypadkowego wybuchu III wojny światowej. Z kolei w kwietniu 1958 roku United Press opublikowało artykuł, który oficjalnie potwierdził, że SAC wielokrotnie wysyłał swoje bombowce z ładunkami nuklearnymi na skutek radarowych alarmów spowodowanych przez meteory, zakłócenia radarowe i UFO.

Spóźnione zaangażowanie Blue Book.
Gdy projekt Blue Book, który zajmował się badaniem raportów o UFO. Okazało się, że obserwacja UFO, nie została zgłoszona do programu, co było sprzeczne z regulacjami. Kapitan George Gregory, szef Projektu Blue Book, dopiero po pięciu miesiącach dowiedział się o tym zdarzeniu od zastępcy szefa wywiadu wojskowego Jamesa Walshego. Dopiero po jego żądaniach Projekt Blue Book zdobył wgląd w 31-stronicową ocenę zdarzenia. W międzyczasie Gregory próbował zbagatelizować obserwację jako błędne odczyty radarowe,

W lutym 1958 roku, na prośbę generała Walsha, który był zainteresowany sprawą UFO, Dr Arcier z Projektu Blue Book (ATIC) próbował zdobyć dokumentację z NORAD. Chodziło o przypadek z Montauk, w którym wykryto cel radarowy poruszający się z prędkością 2000 mil na godzinę. Pomimo pilnej prośby, ADC-NORAD opóźniło przesłanie raportu o ponad tydzień. Ostatecznie Dr Arcier otrzymał raport w drodze do Waszyngtonu, gdzie miał przeprowadzić briefing dla generała Walsha. W raporcie NORAD mówiono o celu długotrwałym i „potencjalnie wrogim”, kierującym się w stronę siedziby SAC w Omaha.

Projekt UFO Uniwersytetu Kolorado najwyraźniej nigdy nie zbadał ani nie dowiedział się o tym incydencie, mimo że zbadał sprawę RB-47 ELINT pod błędną datą 19 września 1957 roku.

W maju 1970 roku, w zarchiwizowanych plikach BB na Maxwell AFB, czołowy naukowiec zajmujący się UFO James McDonald odkrył sprawę NORAD i zrobił kilka interesujących notatek. Jednak jego brak komentarza na temat profili refrakcji radaru – istotnych dla jego specjalizacji w fizyce atmosferycznej i czego zawsze dokonywał w przypadkach UFO na radarze – jest znakiem, że niestety był przytłoczony przypadkami BB i nie mógł kontynuować badania tej bardzo kontrowersyjnej sprawy NORAD.

Ten artykuł ma na celu przedstawienie kluczowych informacji. Wszelkie dane techniczne i szczegółowe opisy procesów zostały pominięte, aby ułatwić zrozumienie zagadnień przedstawionych w artykule. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie źródła, czyli na blogu Christophera Mellona

You may also like...

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Lauri92

Obserwuję was od dłuższego czasu no świetna robota 😉

Ostatnio edytowane 1 rok temu by Lauri92