Patrick PJ Hughes o...
 
Notifications
Clear all

Patrick PJ Hughes o incydencie na USS Nimitz

1 Posty
1 Users
1 Likes
561 Wyświetlenia
svantetic
(@svantetic)
Posty: 2
Registered
Autor
 

Na początku tego roku w serwisie X.com kilkadziesiąt wpisów opublikował były technik awioniki (First Class Avionics Tech) Patrick "PJ" Hughes, który był członkiem załogi samolotów E-2 Hawkeye podczas incydentu Tic Tac. Pojawiał się on już wcześniej w kilku podcastach czy artykułach na temat tego zdarzenia ale tym razem jego zamiarem było rzucenie trochę więcej światła na całe zajście z perspektywy jego oraz innych członków załogi samolotu.

Najważniejszą przekazaną przez niego informacją jest to, że załoga jednego z E-2 Hawkeye zaobserwowała Tic Taca z odległości kilkunastu metrów, kiedy obiekt zbliżył się do skrzydła samolotu na kilka sekund.

Drugą informacją, która niestety jest dość niejasno przedstawiona z uwagi na balansowanie na granicy ujawnienia informacji niejawnej, to wskazówki dotyczące czym był sygnały odebrane przez aparaturę na E-2 Hawkeye z Tic Taca.

W tym temacie postaram się skondensować informacje zawartą w tweetach i wykorzystać DeepL do ich przetłumaczenia, ponieważ oryginalny temat czyta się dość ciężko z uwagi na techniczny żargon oraz samą specyfikę twitterowych wątków

TLDR jest na samym końcu.

Załączam mapę stworzoną przez redditowego użytkownika u/Notthatgreatatexcel https://www.reddit.com/user/Notthatgreatatexcel/ do zobrazowania ile niezależnych systemów wykryło ten obiekt i jaka jest mniej więcej kolejność zdarzeń, aby wiedzieć o czym dokładnie mówi PJ.

Hawkeye to nr 4
(zdjęcie będzie dołączone do posta, chyba nie da się go wkleić bezpośrednio w treść)

Cała treść poniżej to przetłumaczone tweety, o ile nie zaznaczyłem, że jest inaczej. Tekst napisany kursywą to moje komentarze.

Postaram się również podlinkować wszystko na samym końcu.

14 listopada 2004

14 listopada 2004 roku E-2C Hawkeye z VAW-117 był w powietrzu podczas słynnego już przechwycenia. Wykorzystując swój nowy system ESM, Hawkeye namierzył i zarejestrował kilka sygnałów elektronicznych z napotkanych obiektów, z których jeden na krótko przeleciał obok nich.

Były to aktywnie transmitowane sygnały.

Wyjaśnie szczegółowo jak tylko mogę, czym były te sygnały, ponieważ prawdziwa odpowiedź jest tajna, ale mogę powiedzieć, że nie zostały one zidentyfikowane przez obszerną bazę danych sygnałów, które posiadał system. Surowe dane były jednak na tyle istotne, że podjęto odpowiednie kroki.

tutaj pojawia się pytanie użytkownika @bobofango86 o zakres częstotliwości odebranego sygnału, na które PJ Hughes dość przewrotnie "odpowiedział" przez przycięcie obrazka z wykresem częstotliwości, który pytający dodał do swojego tweeta

https://twitter.com/hughespj1/status/1618755733969063937/photo/1

Podczas nieplanowanej odprawy po locie i podczas konfiskaty moich klocków [klocki, cegły = urządzenia przechowujące dane z radarów i innych systemów]) pokrótce poruszono fakt, że powodem, dla którego obsługa techniczna miała rejestrować lot, było uzyskanie zarejestrowanych danych przy jednoczesnym zaalarmowaniu jak najmniejszej liczby osób.

Prawdopodobnie dlatego otrzymaliśmy to zadanie dopiero poprzedniej nocy.

Te informacje powstawały przez ponad rok. Dużo czasu zajęło mi zdobycie tych informacji, dokładne omówienie ich z dwiema osobami, zweryfikowanie tego, co powiedzieli, najlepiej jak potrafię i znalezienie sposobu, aby powiedzieć to bezpiecznie.

Wpis /u/hughespj1 na reddicie
Poprzedniej nocy, tj. 13 listopada, otrzymaliśmy prośbę o nagranie lotu następnego dnia z wykorzystaniem wbudowanych funkcji oprogramowania samolotu. Wybrano samolot, którym startowałem. Zawsze zakładałem, że był to zbieg okoliczności i nagrywaliśmy, aby wysłać dane z powrotem do Raytheon, tak jak robiliśmy to wiele razy wcześniej. Według załogi mocno sugerowano, że kazano nam nagrywać, ponieważ spodziewano się lub miano nadzieję, że ich lot napotka obiekty, które Princeton śledził przez cały tydzień. Nigdy nie otrzymałem jasnej odpowiedzi na to pytanie.
Źródło https://www.reddit.com/r/UFOs/comments/10mansp/comment/j66un2f/?utm_source=reddit&utm_medium=web2x&context=3

Gra we wskazówki
Tutaj autor publikuje serie bardzo technicznych wpisów na temat działania radarów na E-2 Hawkeye, używając słowa "clue" (wskazówka) ponieważ ze względu na tajny charakter specyfikacji tych systemów nie może napisać tego wprost. Według niego te wskazówki są w stanie naprowadzić na konkretne informacje czym były sygnały nadawane przez Tic Taca.

Zagrajmy w grę wskazówek. Oto wskazówka nr 1.

Wskazówka 1
System AN/ALQ-217 ESM działa jak wysoce wyrafinowane uszy zaawansowanych samolotów taktycznych. Chroni wojownika, identyfikując i lokalizując źródła częstotliwości radiowych i zapewnia pełny zakres działania ESM. System autonomicznie skanuje otoczenie, pozwalając na wysokie prawdopodobieństwo wykrycia i dokładną identyfikację. Korzystanie z AN/ALQ-217 nie koliduje z systemami radarowymi używanymi na pokładzie.

Oprócz wykrywania typu radaru, system informuje pilota o trybie, w którym aktualnie się znajduje. Dla bezpieczeństwa działania wprowadzono funkcję samokontroli, aby uniknąć awarii i przesyłania błędnych informacji.

Dane mogą być ładowane do systemu przed misją lub wprowadzane podczas lotu przez operatora. System pasywnie służy do ostrzegania przed promieniowaniem radarowym wroga, lokalizując źródła częstotliwości radarowych

Mierząc sygnały, można określić typ emitera, a tym samym zidentyfikować go i zlokalizować.

To wszystko w tej wskazówce. Tak. Zmierzam do czegoś. Tak. Mam coś do dodania. Ale zrobię to po swojemu. Przepraszam, jeśli ci się to nie spodoba.

Wskazówka 2
Są 3 krytyczne osoby, z którymi długo o tym rozmawiałem. "Roger", o którym wszyscy słyszeli. Drugi NFO, który uczestniczył w tym locie i jeszcze jedna osoba z działu obsługi technicznej. Żadna z tych osób nie jest nadal wojskowym.

To, co powiem, jest graniczne (ryzykowne), ale szczerze mówiąc nic, za co pójdę siedzieć lol. Ale to jest znaczące. Powiem to wprost.

Nie widziałem tego na własne oczy, ale moja wiedza o samolocie i niezależne opowiadanie o ich doświadczeniach mówią mi, że jest to szczera prawda i kluczowy powód, dla którego złamali swoje NDA, omawiając to ze mną.

Jest to również powód, dla którego są anonimowi i tacy pozostaną.

Wskazówka 3
Stwierdzono, dlaczego załoga Hawkeye widziała obiekt i że w tym celu ich radar był wyłączony. Również dlaczego powiedzieli, że nic nie namierzyli na radarze.

Radar był w trybie gotowości (wyłączony) przez większość lotu, ponieważ nie był potrzebny do wykonania zadania misji.

Żadna ze wskazówek nie jest ważniejsza od pozostałych. Wskazówki są tylko podpowiedziami, aby dowiedzieć się rzeczy, których nie mogę powiedzieć lub wyjaśnić inne części historii. Główną część historii opowiedziałem wczoraj wieczorem.

Wskazówka 4
Naprawdę nie jestem pewien, w jaki sposób zmienia to narrację. Ale to poważna sprawa. Dowód na to istnieje. Lue Elizondo powiedział, że widział to, kiedy kręciliśmy jego program w salonie moich rodziców. Nieważne, czy go lubisz, czy nienawidzisz.

Miał wiedzę, której nie zdobyłby nigdzie indziej poza tymi danymi. Danymi ze skrzynek.

Wskazówka 5
System ESM aka AN/ALQ-217 składa się z 4 anten, odbiornika i procesora. Fale są mierzone w 3 zakresach: krótkim, średnim i długim.

Wskazówka 6
Link do publikacji opisującej działanie systemów znajdujących się na E-2C Hawkeye.

Wskazówka 7
"Musicie być cierpliwi" - to stwierdzenie dotyczące poprzedniej generacji ESM o nazwie PDS. To sposób na powiedzenie, że coś jest przestarzałe i nie ma takich możliwości jak jego następca.

PDS obejmował cztery pasma częstotliwości i mógł śledzić do 250 emiterów, charakteryzując je za pomocą biblioteki zagrożeń.

To stwierdzenie pochodzi z lat 80-tych, więc mówi ci, jak bardzo jest nieaktualne.

Tak, zdaję sobie sprawę, że moja odpowiedź "to tajne" irytuje wielu, ale dla mnie to fakt życia. Moja rodzina nie wie połowy tego, co robiłem. To nie przechwałki czy ukrywanie się. To po prostu fakt, z którym żyje każdy, kto ma poświadczenie bezpieczeństwa.

Odnośnie Davida Fravora
Tak, mam problem z Dave'em Fravorem i rzeczami, które powiedział. Uważa, że reszta z nas kłamie i pomimo wielu naszych prób skontaktowania się... jest zbyt dobry dla nas, zaciągniętych do armii, a ponieważ byliśmy zaciągnięci, nie mogliśmy wiedzieć, o czym mówimy.

Kilka innych ważnych komentarzy i odpowiedzi
W ciągu tygodnia śledzono wiele obiektów. W wielu miejscach, na wielu wysokościach, robiąc wiele rzeczy.

To nie był spoofing. Zbyt wiele różnych czujników do oszukania. Były to w 100% prawdziwe obiekty fizyczne.

Q: Czy wiesz, czy "goście", którzy zabrali twoje cegły, byli personelem służby czynnej, czy cywilnymi wykonawcami? A jeśli tak, to czy wiesz, który oddział/jednostka lub firma?
A: Mieli na sobie kombinezony lotnicze i insygnia USAF.

Q: Czy wystąpiły jakieś awarie systemu, zakłócenia radiowe lub cokolwiek innego, gdy statek był w pobliżu?
A: Nie

Q: Wygląda na to, że załoga E2 jeszcze lepiej przyjrzała się obiektowi niż ekipa F18. Czy jest szansa, że ​​któryś z nich wyjdzie z cienia?
A: Mało prawdopodobne. Mam kontakt z 2 z nich. Nie zgłoszą się i nigdy nie słyszałem nic od pozostałych trzech.

-- Koniec przetłumaczonej treści. --

TLDR:

- dzień przed całym zajściem, jeden z E-2C Hawkeye został wysłany w rejon działań aby odbył lot z wyłączonym radarem.
- zarejestrowano aktywnie emitowane sygnały z TicTaca, które zostały zapisane na skrzynkach z danymi. Skrzynki te zostały zabrane w bliżej nieokreślone miejsce przez kogoś z Air Force.
- 5 naocznych świadków z Hawkeye, którzy widzieli TicTaca z odległości kilkunastu metrów, musieli podpisać NDA zabraniające mówić im o tym zajściu. Według ich relacji, oprócz elementów znanych z relacji Fravora i Dietrich, widzieli dwie, podłużne, wystające części z kadłuba obiektu, przypominające rurki Pitot w samolotach (służące do wykrywania ciśnienia powietrza a w konsekwencji wyliczenie prędkości samolotu względem powietrza)
- Luis Elizondo albo widział dane na własne oczy albo wie dokładnie co na nich jest
- emitowane sygnały to bardzo wysokie częstotliwości radiowe, lub pasmo mikrofalowe. Szczegóły są tajne i PJ nie może podać nic więcej oprócz wyżej przetłumaczonych wskazówek.
- cała seria wskazówek ma odpowiedzieć na pytanie czym dokładnie były te sygnały, ale niestety nie jest dla mnie jasne co dokładnie PJ Hughes ma na myśli. Prawdopodobnie są one kierowane do ludzi z branży, którzy są przeszkoleni do pracy z Hawkeye i jego systemami.

Mój komentarz
Według Kevina Daya, obiekty były śledzone na radarach przez tygodnie przed samym incydentem. Z relacji PJ Hughesa wyłania się dość klarowny obraz: zarówno US Navy jak i USAF wiedziało minimum 1 dzień przed zajściem, że TicTac znajdzie się w obszarze ćwiczeń. Świadczy o tym decyzja o wysłaniu Hawkeye w rejon działań podjęta poprzedniego wieczoru "w celu zaalarmowania jak najmniejszej liczby osób".

TicTac emitował aktywnie sygnały radiowe lub mikrofalowe. Ich dokładna specyfika jak również specyfika radarów na Hawkeye jest tajna, ale zostały z całą pewnością odebrane przez pięcioosobową załogę samolotu. Skrzynki z danymi (cegły) zostały około 30 minut po zdarzeniu zabrane przez kogoś z USAF w bliżej nieokreślone miejsce.
Otwartą kwestią pozostaje dlaczego USAF i US Navy wiedziały, że incydent z TicTakiem będzie miał miejsce. Możliwe scenariusze jakie nasuwają mi się po prześledzeniu tego tematu:

1. Nie był to pierwszy raz gdy zaobserwowano obiekt i na podstawie wcześniejszej aktywności można było z bardzo dużą dokładnością przewidzieć gdzie się znajdzie, nie wykonując żadnych specjalnych aktywności.

2. Na bazie zebranych wcześniej danych (sygnały emitowane przez TicTacat) podjęto decyzje o*aktywnym sprowokowaniu aktywności TicTacta wysyłając sygnał o podobnej sygnaturze. Być może to co zaobserwował Fravor na powierzchi oceanu pod samym TicTakiem (w kształcie litery X) jest z tym w jakiś sposób związane.

3. Dokonany został przełom w fizyce, awionice i technologii materiałowej, który pozwolił na stworzenie statku powietrznego dysponującego możliwościami przewyższającymi o dziesiątki a może nawet i setki lat obecną technologie wojskową. TicTac był w 100% kontrolowany przez USAF, US Navy, lub inną gałąź wojska USA (lub prywatnego kontraktora). Byli oni w stanie przeprowadzić test w prawie-realnych warunkach bojowych, dlatego z wyprzedzeniem mogli przygotowac cały scenariusz, poinformować załogę Hawkeye i w bardzo krótkim czasie po zdarzeniu zebrać wszystkie dane. Praktycznie wszyscy uczestnicy incydentu są sceptyczni wobec takiego scenariusza. Nie prowadzi się takich testów, ponieważ mogą narazić na niebezpieczeństwo pilotów i warty miliardy dolarów sprzęt. Mówił o tym Fravor podczas ostatniego wysłuchania w Kongresie USA.

4. To samo co wyżej, jednak obiekt nie był kontrolowany przez wojsko USA, a przez inny kraj. Jestem sceptyczny co do tego scenariusza, ponieważ ujawnienie w 2004 roku przez światowe supermocarstwo technologii przewyższającej wszystko inne zaburzyłoby równowagę sił do tego stopnia, że prawdopodobnie doprowadziłoby do konfliktu.

Z powyższego posta wynika dość jednoznaczny i raczej smutny obraz - wojsko USA jest w posiadaniu aktywnej transmisji radiowej (niekoniecznie próby komunikacji, a np. skutku ubocznego działania napędu obiektu) z obiektu prawdopodobnie pozaziemskiego pochodzenia. Dane zostały utajnione a wszyscy uczestnicy mający do nich dostęp musieli podpisać NDA. Istnieje przynajmniej 5 osób, które nie wyszły i nie wyjdą na światło dziennie, które mogłyby dostarczyć więcej informacji na temat całego zajścia, o ile ich NDA nie zostanie w jakiś sposób "zawieszone". Luis Elizondo rzekomo również posiada wiedzę, która mogłaby rzucić więcej światła na całe zajście.

Źródła
https://twitter.com/hughespj1/status/1618739638855962624
https://twitter.com/hughespj1/status/1618743248436228096
https://twitter.com/hughespj1/status/1618744880670572546
https://twitter.com/hughespj1
https://www.reddit.com/r/UFOs/comments/thfww7/just_a_reminder_that_the_number_of_system/

 xwvYT57
 
Opublikowany : 08/10/2023 13:39
Share: