W listopadzie 2004 roku członkowie Grupy Uderzeniowej „Strike Carrier Group-11” Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, w tym lotniskowiec USS Nimitz i krążownik rakietowy USS Princeton, napotkali niezidentyfikowane anomalie podczas rutynowych ćwiczeń u wybrzeży południowej Kalifornii. Piloci z Grupy Uderzeniowej Lotniskowca USS Nimitz, podążając za wytycznymi z radaru USS Princeton, zaobserwowali dziwny obiekt w kształcie Tic Tac nad Oceanem Spokojnym, u wybrzeży południowej Kalifornii. Obiekt w kształcie Tic Tac wykazał zaawansowane możliwości lotu, które znacznie przewyższały możliwości myśliwców F/A-18 Marynarki Wojennej.

Wizualizacja UAP w kształcie Tic Tac, oparta na relacjach świadków. @GodDestroyer
Incydent z UAP Tic Tac stał się jednym z najbardziej znanych przypadków obserwacji UAP. Można powiedzieć, że jest to wyjątkowy przypadek, ponieważ anomalię wykryły przynajmniej trzy różne systemy: radar na USS Princeton, radar E-2C Hawkeye oraz radar i system FLIR samolotu F/A-18F, który nagrał obiekt. Ponadto, liczni wiarygodni świadkowie, w tym piloci Marynarki Wojennej, obserwowali obiekt z różnych perspektyw. Pomimo wniosków FOIA, Departament Obrony odmawia udostępnienia jakichkolwiek danych, powołując się na kwestie bezpieczeństwa narodowego. W związku z tym wydarzenie wciąż budzi kontrowersje i spekulacje. Poniżej przedstawię kluczowe informacje związane z tym incydentem.
Niezrozumiałe anomalie

Od 10 listopada 2004 roku, załoga USS Princeton wielokrotnie wykrywała anomalie na swoim nowym radarze AN/SPY-1B. Początkowo uważano, że są to usterki nowego zaawansowanego systemu radarowego, jednak ponowna kalibracja i restart systemu tylko umocniły sygnały.
Floty anomalnych obiektów w dalszym ciągu pojawiały się na wysokości 60 000 – 80 000 stóp (18 000 – 24 300m). Innym razem znajdowaliby się na wysokości około 30 000 stóp (9 000m) i poruszały się z prędkością 100 węzłów. Odbicia radarowe obiektów nie pasowały do żadnych znanych samolotów. Nie emitowały sygnałów identyfikacyjnych ani IFF (Identification Friend or Foe – identyfikacja swój-obcy). Obiekty gwałtownie opadały do wysokości 50 stóp (15m), demonstrując zaawansowane możliwości lotu.
Obserwacja wizualna

Po restarcie systemu, między innymi podoficer Gary Voorhis użył dużych pokładowych lornetek na pokładzie USS Princeton, aby wizualnie potwierdzić obecność obiektów na radarze, ze względu na odległość, zauważyli chaotycznie poruszające się „punkty”. W nocy „punkty” były nieco lepiej widoczne niż w dzień, ponieważ wyglądały jak fosforowe światła.
Ponowne wykrycie anomalii

14 listopada wczesnego ranka po ponownym wykryciu anomalii Kevin Day przekonał swojego dowódcę, aby pozwolił mu nakierować samoloty w celu przechwycenia anomalnych sygnałów radarowych. Skontaktowano się z USS Nimitz, a myśliwce FAST EAGLES 110 i 100 zostały nakierowane przez USS Princeton w celu przechwycenia niezidentyfikowanego obiektu.
Wykrycie anomalii przez E-2 Hawkeye

Samolot E-2 Hawkeye w ramach rutynowych operacji kontroli ruchu i ręcznym skierowaniu radaru na współrzędne podane przez Princeton wykrywa anomalne obiekty. Początkowo uznano sygnały za zakłócenia spowodowane wzburzoną wodą, ponieważ sygnał był przerywany i na małej wysokości.
Radar obrony powietrznej NORAD

Według relacji Kevin’a Day’a systemy radarowe obrony przeciwrakietowej NORAD wykryły obiekty na niskiej orbicie okołoziemskiej, zanim zeszły na wysokość 80 000 stóp (24 300m).
USS Princeton pełni ważną rolę w obronie powietrznej grupy uderzeniowej. Okręt ten był wyposażony w system radarowy SPY-1, który monitorował przestrzeń powietrzną. Główny incydent miał miejsce 14 listopada, ale już kilka dni wcześniej operatorzy radarowi na USS Princeton wykryli niezidentyfikowane obiekty na wysokości około 80 000 stóp (24 300m), w okolicach wysp Santa Catalina i San Clemente.
Pierwszy zwiad

Dowódca eskadry VMFA-232, podpułkownik Douglas Kurth, wyruszył o 10:30 i otrzymał z Princeton zadanie zbadania niezidentyfikowanego sygnału. Komunikacja z Princeton wydała mu się dziwna i intrygująca, szczególnie gdy został zapytany, czy ma jakieś uzbrojenie na pokładzie, na co odpowiedział 'żadne’. Gdy dotarł nad wskazane miejsce, zauważył na spokojnej powierzchni oceanu „zakłócenie”, sugerujące obecność czegoś pod wodą. Nie zauważył żadnego obiektu. Twierdzi, że widział na swoim radarze Davida Fravor’a i był bezpośrednio nad nimi, gdy załoga Fravor’a obserwowała obiekt określany jako Tic Tac.
Obserwacja obiektu przez pilotów

Pilotem jednego z samolotów był odznaczony i pełniący funkcje dowódcy eskadry David Fravor. Pilotem drugiego samolotu była Alex Dietrich. Obu pilotom myśliwców na tylnych siedzeniach towarzyszyli operatorzy systemu uzbrojenia.
Piloci wystartowali z USS Nimitz około 12:12 i prowadzili loty treningowe. Kontroler ruchu wydał polecenie udania się w miejsce sygnału oraz zapytał, czy ich samoloty są uzbrojone. Zdziwiony Fravor poinformował, że mają tylko dwa pociski szkoleniowe. Piloci nie wiedzieli, czego szukają, nie zdołali zlokalizować obiektu powietrznego w wskazanym miejscu. Zauważyli natomiast wzburzoną wodę na powierzchni oceanu, biały spieniony obszar, jakby woda się gotowała. Początkowo myśleli, że to zestrzelony samolot, obszar kontrastował na tle spokojnego oceanu.
Podczas schodzenia w okolice spienionej wody, Fravor zauważył niezidentyfikowany obiekt. Był on całkowicie biały, miał około 12 metrów długości i przypominał wydłużone jajo lub „Tic Tac”. Nie posiadał skrzydeł, śmigieł ani widocznego napędu. Następnie Fravor rozpoczął zniżanie z zamiarem przeprowadzenia bliskiego przelotu obok obiektu w celu jego wizualnej identyfikacji. Dietrich pozostała na wysokości, obserwując z góry, widziała obiekt przez około 10 sekund. Według jej relacji obiekt zachowywał się nietypowo i nieprzewidywalnie, „skacząc” z miejsca na miejsce.
Fravor zgłosił, że obiekt poruszał się poziomo z prędkością około 500 węzłów. Był w orientacji północ/południe i poruszał się zarówno na północ/południe, jak i na wschód/zachód, zachowując stałą wysokość, coś jak chaotycznie odbijająca się piłeczka od tenisa stołowego. Fravor próbował zbliżyć się do obiektu. Według jego relacji, w trakcie spiralnego manewru schodzenia, obiekt „rozpoznał ich”, ponieważ zaczął lustrzanie naśladować tor ich lotu. Fravor porzucił spiralne zejście i ruszył w stronę obiektu, po czym ten jak pocisk zniknął z pola widzenia i radaru Princeton.
Żaden z pilotów nie był w stanie potwierdzić obecności obiektu radarem pokładowym.
Przewaga technologiczna

Po pierwszym spotkaniu pilotów z obiektem, USS Princeton ponownie wykrywa anomalie w miejscu oddalonym o około 100km, obiekt pojawił się w punkcie Combat Air Patrol (CAP) w ciągu kilku sekund. Obiekt ponownie znika przed dotarciem pilotów na miejsce. Operatorzy radarów nie byli w stanie stale monitorować ruchu obiektu.
Raport z incydentu

Piloci wrócili na lotniskowiec USS Nimitz. Fravor udał się do biura wywiadu złożyć raport, co nie jest typowe dla dowódcy eskadry, ale uznał, że to ważne. Po wejściu do biura przywitali go ludzie w czapeczkach z folii aluminiowej, żartując z niego, co było całkowicie normalne w ich otoczeniu. Wiedzieli, co się wydarzyło, ponieważ słyszeli transmisję pilotów przez radio.
Druga próba przechwycenia obiektu

Personel USS Nimitz wysyła drugą załogę lotniczą, dwie maszyny FA-18 wyposażone w kamerę termowizyjną AtFlir w poszukiwaniu obiektu.
Nagranie FLIR Tic Tac

Komandor Chad Underwood wystartował z USS Nimitz i udał się na miejsce. Początkowo nic nie widział, następnie jego radar złapał sygnał oddalony o jakieś 30km. Zdołał złapać cel, za pomocą zaawansowanej kamery na podczerwień (FLIR), która zarejestrowała obiekt, przypominający mu drażetkę Tic Tac. Underwood nie widział obiektu gołym okiem. Nadał obiektowi nazwę Tic Tac, to dzięki jego filmowi zauważono, że z obiektu wystawały jakby dwie rurki pitota. Według jego relacji to, co było najbardziej interesujące to jego chaotyczne zachowanie.
Kluczowe wniski:
- Anomalny pojazd powietrzny (AAV) nie był znanym statkiem powietrznym ani pojazdem powietrznym znajdującym się w arsenale Stanów Zjednoczonych, ani żadnego innego państwa.
- AAV wykazał zaawansowane cechy niskiej wykrywalności na wielu pasmach radarowych, co sprawiło, że zdolności bojowe radarów USA były nieskuteczne.
- AAV wykazał zaawansowaną wydajność aerodynamiczną bez widocznych powierzchni kontrolnych i bez widocznych środków generowania siły nośnej.
- AAV wykazywał zaawansowane możliwości napędowe, demonstrując zdolność do pozostawania w bezruchu z niewielkimi lub żadnymi zmianami wysokości, przechodząc do prędkości poziomych i / lub pionowych znacznie większych niż jakikolwiek znany pojazd powietrzny z niewielką, lub żadną widoczną sygnaturą.
- AAV prawdopodobnie wykazał zdolność do „maskowania”, lub stawania się niewidocznym dla ludzkiego oka.
- AAV prawdopodobnie zademonstrował wysoce zaawansowaną zdolność do działania pod wodą, całkowicie niewykrywalną przez nasze najbardziej zaawansowane czujniki.
Artykuł New York Times

Incydent pozostaje stosunkowo nieznany opinii publicznej, a filmy są uważane za mistyfikacje. W marynarce wojennej jest to jedno z najbardziej zagadkowych spotkań z UAP. 16 grudnia 2017, The New York Times i inne media publikują 3 filmy UAP w tym FLIR i donoszą o incydencie.
Szacowanie charakterystyki lotu UAP

Artykuł pt: „Estimating Flight Characteristics of Anomalous Unidentified Aerial Vehicles” w którym autorzy analizują kilka dobrze udokumentowanych incydentów, między innymi ten z 2004 roku.
Szacowane przyspieszenia wynoszą od prawie 100g do 1000g, przy braku obserwowanych zakłóceń powietrznych czy wybuchów sonicznych. Zgodnie z obserwacjami, oszacowane parametry opisujące zachowanie tych statków są zarówno anomalne, jak i niewiarygodne. Skrajne oszacowane charakterystyki lotu wskazują, że te obserwacje są albo sfabrykowane lub poważnie błędne, albo te statki posiadają technologię znacznie bardziej zaawansowaną niż jakikolwiek znany statek na Ziemi.
W wielu przypadkach liczba i jakość świadków, różnorodność ról, jakie odgrywali w tym wydarzeniu, oraz sprzęt używany do śledzenia i rejestrowania statków, przemawiają za tą drugą hipotezą, że są to rzeczywiście zaawansowane technologicznie statki. Obserwowane cechy lotu tych statków są zgodne z cechami lotu wymaganymi do podróży międzygwiezdnych.
Wnioski:
Na ten moment trudno wyciągnąć jakiekolwiek ostateczne wnioski dotyczące charakteru i pochodzenia tych obiektów, poza faktem, że wykazaliśmy, iż te obiekty nie mogą być żadnymi ze znanych samolotów czy rakiet w oparciu o obecną technologię. Oszacowaliśmy przyspieszenia kilku UAP i wykazaliśmy, że jeśli są to statki powietrzne, to rzeczywiście są one anomalne i wykazują zdolności technologiczne daleko przekraczające nasze najszybsze samoloty i statki kosmiczne. Nie jest jasne, czy te obiekty mają pochodzenie pozaziemskie, ale jest niezwykle trudno wyobrazić sobie, że ktokolwiek na Ziemi dysponujący taką technologią nie korzystałby z niej.
Nawet jeśli starsze obserwacje są mniej wiarygodne, to obserwacje pozornie podobnych UAP sięgają daleko przed erę lotnictwa. W sumie wszystkie te obserwacje sugerują, że wartościowe byłoby dokładne zbadanie tych UAP przez naukowców.
Niestety, w środowisku naukowym, w tym w SETI, istnieje przekonanie, że badanie UAP jest „nienaukowe”. Paradoksalnie, takie podejście hamuje postęp badań naukowych, utrzymując stan ignorancji wobec tych zjawisk, który trwa już od ponad 70 lat. Jest to szczególnie szkodliwe obecnie, gdy potrzebujemy odpowiedzi.
Oświadczenie Departamentu Obrony w sprawie filmów UAP

Departament Obrony USA opublikował trzy nagrania wideo marynarki wojennej z lat 2004 i 2015, które wcześniej wyciekły. Filmy te pokazują niezidentyfikowane zjawiska anomalne. Ujawnienie nie zagraża bezpieczeństwu narodowemu ani nie wpływa na dalsze dochodzenie. Celem publikacji jest potwierdzenie autentyczności nagrań i rozwianie wątpliwości opinii publicznej. Zjawiska na filmach nadal pozostają niezidentyfikowane.
Dokument dotyczący incydentu Tic Tac USS Nimitz

Na wniosek FOIA Marynarka Wojenna opublikowała jednostronny dokument dotyczący incydentu.
- Grupa uderzeniowa lotniskowca USS Nimitz (CSG-11)
- USS Princeton (CG-59)
- VAW-117 (E-2C Hawkeye)
- VMFA-232
- VFA-41
- USS Louisville (SSN-724)
- 30 mil morskich od wybrzeża Meksyku (na południowy zachód od San Diego).
- Obiekt był „całkowicie biały, gładki, bez krawędzi, jednolity, bez silników czy skrzydeł.” Miał około 12 metrów długości.
- Piloci zgłosili incydent przez personel wywiadu, w grupie USS Nimitz doszło do licznych przypadków szyderstw i wyśmiewania.
- Raportowanie zakończyło się na poziomie 3. Floty, nie było procedury do dalszego przekazywania raportów.
- Chociaż raporty załóg lotniczych i innego personelu w grupie uderzeniowej potwierdziły zdarzenie, dane wspierające analizę techniczną były bardzo ograniczone.
David Fravor na Wysłuchaniu w kongresie

Podczas publicznego wysłuchania w kongresie pod przysięgą mówienia prawdy, David Fravor opowiedział o swoim spotkaniu z obiektem u wybrzeży Kalifornii w 2004 roku. Razem z innym pilotem dostrzegł obiekt w kształcie Tic Tac’a, obiekt unosił się nad wodą i gwałtownie wzniósł się na wysokość około 12 000 stóp (3 650m). Następnie obiekt wystrzelił jak kula i zniknął. Około minuty później został wykryty około 100km dalej.
Zauważył, że to, co widział, było znacznie bardziej zaawansowane technologicznie niż cokolwiek, co wówczas było nam znane. Jego zdaniem, nie był to obiekt znanego nam pochodzenia, ani nie wykazywał zdolności, jakie mieliśmy w tamtym czasie, ani też tych, jakie mamy obecnie, ani tych, jakie możemy mieć w najbliższych 10-20 latach.
Wydarzenia po spotkaniu pilotów USS Nimitz z obiektem Tic Tac
Chociaż wiele uwagi poświęcono słynnemu przechwyceniu obiektu Tic Tac przez załogę okrętu USS Nimitz, mało mówi się o relacjach świadków z USS Priceton, które budzą wiele pytań i kontrowersji.

Od lewej : Patrick „PJ” Hughes, Dave Beaty, Kevin Day, Gary Voorhis i Jason Turner. @Dave Beaty
Świadectwa marynarzy
- Jason Turner i Ryan Weigelt widzieli na monitorach w Centrum Informacji Taktycznej (CIC) dłuższe filmy przedstawiające obiekt wykonujący niesamowite i chaotyczne manewry, których nie ma na oficjalnie opublikowanym filmie FLIR w 2017 roku.
- Gary Voorhis również twierdzi, że widział wyraźniejszą wersję filmu za pośrednictwem sieci LAN statku trwającą około 8-10 minut.
- Ryan Weigelt opisał przybycie dwóch nieznanych mężczyzn, którzy przylecieli helikopterem z torbami, a następnie udali się do „Kwatery Admiralskiej”, przed drzwiami stawił się strażnik.
- Patrick Hughes w dokumencie Nimitz Encounters powiedział, że jego przyjaciel i członek załogi E-2 Hawkeye musiał podpisać NDA dotyczące tego incydentu, osoba ta miała także widzieć obiekt z bliska. Ponieważ samoloty E-2 należały do Carrier Wing Nine’s Airborne-Early Warning Squadron VAW-117 (The Wallbangers), a nie do eskadry myśliwców podlegającej Fravor’owi, dowódca eskadry E-2 mógł wydać NDA swojej załodze bez wiedzy Fravor’a.
Dane i nagrania dokumentujące incydent
- Patrick Hughes z USS Nimitz dostał polecenie od dowódcy przekazania dysków z danymi E-2 Hawkeye dwóm nieznanym osobom.
- Gary Voorhis z USS Princeton dostał polecenie od dowódcy, aby przekazał wszystkie dyski z danymi AEGIS dwóm nieznanym osobom, które przyleciały helikopterem. Ponadto kazano mu wykasować wszystkie pozostałe dane, nawet puste taśmy. Voorhis zauważył, że taka sytuacja miała miejsce tylko raz wcześniej, po katastrofie samolotu.
- Luis Elizondo odmówił komentarza na temat istnienia dłuższego materiału wideo. W kwestii danych odpowiedział: „Przeprowadzono kompleksowe dochodzenie, uwzględniając różne źródła danych, a wnioski pozostają w gestii rządu USA”
Zgrzyty i kontrowersje:
- Rola Douglas’a Kurth’a w tych wydarzeniach jest rzadko wspominana lub całkowicie pomijana w większości relacji. Najbardziej szczegółowe informacje na temat zaangażowania Kurth’a pochodzą z artykułu ’There I was: The X-Files Edition. Natomiast istnieją dwie różne wersje wydarzeń:
- W jednej wersji Kurth dotarł na miejsce zdarzenia przed Fravor’em i Dietrich.
- W drugiej wersji Kurth dotarł na miejsce w tym samym czasie co Fravor i Dietrich.
- Dlaczego w wywiadach Fravor i Dietrich nie mówią o Kurth’cie? Mówią, że „było nas tam czterech”. Czy oni nie wiedzieli, że był trzeci samolot? Więc było 5 osób?
- David Fravor w podcaście u Joe Rogan’a powiedział, że łącznie cztery osoby obserwowały obiekt przez pięć minut, jednak Alex przyznała, że widziała obiekt jedynie przez dziesięć sekund, natomiast incydent trwał kilka minut. Racjonalnym jest założenie, że Fravor mógł zapomnieć pewne szczegóły po siedemnastu latach.
- David Fravor przyznaje, że niektóre dane związane z tym zdarzeniem zniknęły. Jednocześnie Fravor nie zgadza się z niektórymi relacjami marynarzy niższej rangi, którzy również byli świadkami tego incydentu.
- David Fravor w wywiadzie dla „The Fighter Pilot Podcast” skomentował rzekome zniknięcie nagrania FLIR, sugeruje, że taśmy z nagraniem prawdopodobnie zostały przypadkowo nadpisane.
- Podczas festiwalu UFO w McMenamin’s Fravor potępił relacje „innych świadków”, mówiąc, że tylko czterech pilotów faktycznie widziało „Tic Taca”, i że nikt nie został poproszony o podpisanie umowy o poufności [NDA].
- W podcaście u Joe Rogan’a, Fravor Stwierdził, że „faceci w czerni” nigdy nie pojawili się na statkach w celu skonfiskowania czegokolwiek, gdyby tak było, to wiedziałby o tym, gdyż był jednym z 20 najwyższych rangą członków grupy Nimitz, a także to właśnie z nim chcieliby rozmawiać, ponieważ, to on widział i ścigał obiekt. Fravor powiedział także: „Nadal są grupy ludzi, którzy coś sobie wymyślają, ktoś mówił, że widział całe wideo, że całe wideo trwało jakieś 10 minut i obiekt robił to i tamto – to bzdura”.
- W Merged Podcast Fravor stwierdził, że nie ma dłuższego video, a także, że marynarze Priceton nie mogli widzieć żadnego materiału na żywo.
- David Fravor straszył prawnie autora kanału „The Nimitz Encounters”, który jest odpowiedzialny za materiał dokumentalny na temat tego incydentu i wywiady z innymi świadkami.
- David Fravor w Merged Podcast zarzuca innym świadkom upiększanie historii incydentu, następnie uwiarygadnia Boba Lazara i porównuje go do David’a Grusch’a.
Anonimowy Świadek
- Portal Popular Mechanics przeprowadził wywiad z nowym świadkiem, który w czasie incydentu był specjalistą ds. operacji na USS Princeton. Świadek, z powodu obaw dotyczących zobowiązań związanych z tajemnicą służbową, wolał pozostać anonimowy. Opisał, jak dwa myśliwce zostały wysłane w celu zbadania UFO, którego ruchy „przeczyły prawom fizyki”. Świadek wspomniał również, że w pewnym momencie na ich statek przyleciał helikopter i 2 osoby zabrały wszystkie dane z tajnych pomieszczeń. „Wszyscy byliśmy zszokowani i niepisaną zasadą było, aby o tym nie rozmawiać, nie chcieliśmy narażać naszych karier”.
Douglas Kurth – Trzeci Pilot
- Dziennikarz Giuliano Marinkovic odnalazł Douglas’a Kurth’a 28 października 2017 roku i skontaktował się z nim telefonicznie. Giuliano zadał Kurth’owi kilka pytań, ale odpowiedź Kurth’a w zasadzie brzmiała: „Zrobiłem coś i nie mogę o tym mówić.”
USS Nimitz Incydent Tic Tac- Komentarze
Poniższe komentarze zostały skrócone w celu zachowania zwięzłości lub zawierają wybrane fragmenty z dłuższych wypowiedzi.
Symulacja spotkania pilota USS Nimitz z obiektem Tic Tac
Dave Beaty stworzył tę symulację, aby wizualnie przedstawić, jak mogło wyglądać spotkanie Fravora z obiektem Tic Tac, opierając się na relacjach świadka.
FLIR TIC TAC UAP Video
Podsumowując, starałem się sensownie streszczyć i przedstawić wydarzenie z udziałem USS Nimitz na podstawie wszelkich dostępnych informacji. Nie jestem w stanie ocenić, czy wszyscy mówią prawdę ani w jakim stopniu, dlatego zgadzam się z Alex Dietrich, że po tylu latach nie powinniśmy całkowicie polegać na relacjach świadków. Jak słusznie zauważył Eric Weinstein, „brakuje nam podstawowych danych”, które mogłyby przybliżyć nas do prawdy.
Źródła i odnośniki:
- Popular Mechanics: The Witnesses
- Estimating Flight Characteristics of Anomalous Unidentified Aerial Vehicles
- Statement by the Department of Defense on the Release of Historical Navy Videos
- TIC TAC UFO EXECUTIVE REPORT.pdf
- Initial report / debrief, taken after the event
- TIC TAC Slide.pdf
- The Nimitz Encounters
- There I Was: The X-Files Edition
- US Navy soldiers tell about UFO 'encounter’
- The Basement Office | Former Navy pilot on the Tic Tac Nimitz UFO














Nie wiem dlaczego ma być to na siłe przewaga technologiczna. Jest wiele silniejszych zwierząt niż ludzie dlaczego miało by to nie być zwierzęta?
Fakt przeskakiwania i różnych obserwacji potwierdzają, że jest to związane z radarami. Nie z ich błędami, ale z tym, że coś może zmieniać fale radarowe. Generalnie wszystko dotyczy fal elektromagnetycznych.
Radarów i słabiej czujników na podczerwień. Już dziś potrafimy stworzyć piramidkę (nawet na drukarce 3d) która jest idealną czapką niewidką ale w podczerwieni. Nikt nie jest w stanie rozwiązać równań dla światła widzialnego, ale nie jest to coś czego nie da się zrobić w ogóle.
Tak jak motyle maja takie małe cząsteczki które mienią się kolorami choć nie mają pigmentu tak wszystkie te 'obserwacje’ wymagają sporej energii padającej na obiekt i odbicia. (Przy okazji mamy wyświetlacze jak motyle nazywają się mirasol, ale pewna duża firma kupiła technologię i jej nie używa)
Loguje specjalnie żeby pogratulować. Naprawdę nie spodziewałem się tak miło zaskoczyć 😊 myślałem że znowu to samo będzie wałkowane. Nie wiedziałem że był trzeci pilot i szkoda że zaczynają się robić konflikty zamiast porozmawiać.